Chór Kameralny Astrolabium Wyższej Szkoły Bankowej w Toruniu


JEJ PORTRET - czyli kilka słów prawdy o dyrygencie


Kinga w okularach

Wspomniana wcześniej przedsiębiorcza osóbka, która znalazła się w gronie założycieli i zechciała wziąć na swoje barki ciężar prowadzenia chóru to oczywiście KINGA LITOWSKA - absolwentka Wydziału Teorii i Kompozycji Akademii Muzycznej w Bydgoszczy oraz Podyplomowego Studium Chórmistrzowskiego na Akademii Muzycznej w Bydgoszczy. 5 września 2005r. uzyskała stopień doktora sztuki w dziedzinie sztuki muzyczne, dyscyplinie artystycznej dyrygentura. Oprócz oddawania się swojej pasji oraz gronu pasjonatów, pracuje zawodowo w Państwowej Szkole Muzycznej w Toruniu.

Swoje sprawne funkcjonowanie oraz wszystkie dotychczasowe sukcesy w największym stopniu chór zawdzięcza właśnie jej prowadzeniu. Osobowość, charyzma, poczucie humoru Kingi sprawiają, że każda próba, choć jest ciężką i niekiedy mozolną pracą, stanowi także przyjemność. Ważną sprawą dla naszej dyrygentki jest dobre samopoczucie chórzystów, dlatego każdą próbę rozpoczynamy od ćwiczeń relaksujących, które pozwalają usunąć wszelkie napięcia nagromadzone w różnych mięśniach w czasie pracy lub zajęć na uczelni. Potem następuje dobre rozśpiewanie; Kinga nigdy nie żałuje na nie czasu, a my wiemy już, że to połowa sukcesu i nieodzowne preludium każdej próby.

Kunga 2

Niekiedy nasze spotkania przeradzają się w prawdziwą orkę na ugorze, nie wszyscy chwytają wszystko w lot. Możemy wówczas liczyć na ogromną cierpliwość i takt ze strony dyrygentki. Wprawdzie zdarza się, że przybiera belferski ton lub dostaje ataku śmiechu, ale wszystko to jest objawem rzadkim i świadczy o tym, że osiągnęliśmy apogeum naszych antymożliwości lub nie potrafimy się zdyscyplinować (i święty by nie wytrzymał).

Im większa ranga konkursu, tym bardziej się mobilizujemy, gdyż jesteśmy prowadzeni pewną ręką. Łatwiej pokonać nawet największy stres, widząc opanowanie i uśmiech na twarzy dyrygenta. Kinga nie szczędzi nam ciepłych słów otuchy i zachęty.

Jesteśmy dumni, kiedy słuchające nas osoby gratulują nam dyrygentki. Mówią o jej charyzmie i konsekwencji, o tym, że potrafi porwać chór; nawet podczas krótkiego występu są w stanie dostrzec te atuty, o których my chórzyści doskonale wiemy.

Kinga z kwiatkiem

Ważną cechą, której możemy się uczyć od Kingi, jest pokora, nie tylko wobec wykonywanej muzyki i osób ją tworzących, ale także wobec innych wykonawców, dyrygentów, oraz chęć uczenia się od nich. Dlatego też każdy występ, nawet ten w naszym odczuciu nienajlepszy, traktujemy jako pouczające doświadczenie, które wpisujemy w naszą wspólną chóralną przygodę.


Kontakt z Pańcią:
e-mail: kinga.litowska[USUN_T0]@wp.pl
tel. kom: 609 850 486